Menu

  • boost2 baner.jpg
  • flydoor5_home01.jpg
  • peak2_top01.jpg
  • radical5_top02.jpg
  • s5banner.jpg
  • topbanner_razor.jpg
  • viron2_top01.jpg

Najnowszy film

 

 LATAWCE UŻYWANE

FLYSURFER SPEED5 15   - stan *****- 5600 zł

FLYSURFER SPEED4 10 LOTUS  - stan *****- 3200 zł

FLYSURFER SPEED4 12 LOTUS  - stan *****- 3400 zł

FLYSURFER BOOST 11 stan ***** - 2700 zł

FLYSURFER CRONIX 8 - stan ***- 2200 zł

więcej 

GRAND PRIX SNOWBOARD TOUR 2014 - II EDYCJA PDF Drukuj Email

Kolejne zawody - kolejna podwójna wygrana !!!

 

KITE RACE SKI


1. Andrzej Stawicki (FLYSURFER)

2. Wojciech Kostrzak

3. Jacek Oszczygieł


KITE RACE SNOWBOARD


1. Michał Momot (FLYSURFER)

2. Tomasz Barańczuk 

3. Kuba Leśniewicz


 

Właśnie zakończyła się kolejna edycja Grand PRIX SNOWBOARD TOUR 2014.

 

 

Impreza pod nazwą ”ICE WEEKEND”  po raz kolejny odbyła się w Krynicy Morskiej, która powoli staje się mekką polskiego snowkitingu.

 

Warunki śniegowe od poprzedniej niedzieli stawały się coraz lepsze, także była duża szansa na rozegranie wyścigów na śnieżnej powierzchni. Niestety dzień przed zawodami temperatura wzrosła powyżej 0, a lekki deszcz spowodował iż to co zastaliśmy w sobotę rano wzbudziło w nas niedowierzanie. Całkowicie zamarznięty Zalew Wiślany w 50% pokryty był warstwą wody o głębokości od 5 do 30cm.

 

Około godziny 9:30 byliśmy już gotowi do przetestowania wodno/lodowej powierzchni. To co nas na samym początku przeraziło, w gruncie rzeczy  okazało się świetną zabawą. Prysznice wodne wychodzące spod nart i snowboardów podgrzewały atmosferę zawodów. Po kilku halsach wszyscy nowi zawodnicy pojawiający się na tafli lodu byli mokrzy od stóp do głów.

 

Rezem z Michałem Momotem jechaliśmy do Krynicy Morskiej z bojowym nastawieniem bronienia swoich „żółtych” koszulek liderów.

 

Tym razem walka była bardziej wyrównana i do ostatniego wyścigu nie było wiadomo kto wygra w naszych kategoriach – ski, snowboard.


Mnie na długo utkwi w pamięci ostatni wyścig, kiedy jadąc z prędkością ok. 60 km/h w odległości 1m za Andrzejem Kaczmarkiem – moim głównym rywalem dostawałem co 15 sekund fontannę wody spod jego nart prosto na moją twarz. W tych momentach śmiałem się sam do siebie nie mogąc skupić na prędkość. W tym wyścigu jako pierwszy przeciąłem linie mety, natomiast na oficjalnym zakończeniu dowiedzieliśmy się, że obydwaj mieliśmy falstart
.

 

Odnotować należy fakt, iż Andrzej Kaczmarek został obdarowany przez nas latawcem Speed4 12 Lotus na czas zawodów ponieważ jego kite został uszkodzony tuż przed pierwszym wyścigiem. Dzięki temu mogliśmy nawiązać równą walkę fair play.

 

Michał Momot broniący swojej pozycji lidera w kategorii SNOWBOARD też nie miał łatwo. Po zaciętej walce z  Tomaszem Barańczukiem w klasyfikacji generalnej uzyskał mniejszą ilość punktów i tym samym wygrał.

Dziękujemy organizatorom za przeprowadzenie zawodów w niekonwencjonalnych warunkach oraz holelowi "KRYNICA" za miłą atmosferę i pysznę jedzenie!

 

 

 

 

Najnowsze Zdjęcia